MLM – czyli multi level marketing. Czy wiesz jak działa MLM? Podczas ostatniej konferencji FinBlog (pierwszej konferencji zorganizowanej przez blogerów finansowych), wielokrotnie padały słowa zachęcające do budowania dodatkowego źródła dochodu (tutaj możesz przeczytać, o moich źródłach dodatkowych środków), pozbyciu się długów, wolności finansowej. Sam jestem ogromnym zwolennikiem zarabiania dodatkowo – robię tak, od kiedy pamiętam i tą wiedzą chcę się z Tobą tutaj dzielić. Ale od słów o MLM już niedaleko do popularnych określeń jak: dochód pasywny i wolność finansowa. A tymi ostatnimi zazwyczaj posługują się różni przedstawiciele czasem też doradcy bankowi. Sam od wielu lat korzystam i korzystałem z różnych sieci zbliżonych do MLM (początkowo jako klient ale też jako manager sieci MLM), więc myślę, że mogę się swobodnie na ten temat wypowiadać. Zapraszam do przeanalizowania kilku powodów, dla których moim zdaniem nigdy nie osiągniesz sukcesu w MLM?

MLM – co to takiego?

Biorąc pod uwagę definicje systemy MLM to z  ang. multi-level marketing, czyli marketing wielopoziomowy, czy też sieciowy. W praktyce, to strategia marketingowa, zakładająca dystrybucję produktów lub usług bezpośrednio przez sieć dystrybutorów, często zwanych partnerami lub współpracownikami. Wynagradzanie występuje na kilku szczeblach, często uzależnione jest od wysokości sprzedaży całej grupy (gdzie zazwyczaj osoba najwyżej w strukturze zarabia najwięcej). Choć pozornie rozwój tego biznesu przypomina strukturę piramidalną (jak wszystko inne – od kościoła, przez firmę zatrudniającą grupy fachowców, po szkoły czy uczelnie), nie należny mylić MLM z piramidą finansową (która jest nielegalna). W piramidzie zysk dla konkretnego uczestnika jest uzależniony od kolejnych wpłat późniejszych uczestników, stojących niżej w tej strukturze. W sieciach MLM zazwyczaj występuje obrót produktów lub usług. Niesłusznym jest demonizowanie MLM – to po prostu zwykła strategia sprzedaży oparta o sieć dystrybutorów, tyle że na dużą skalę. Innymi słowy, zespół handlowy, którego plan premiowy uzależniony jest od wyników sprzedażowych, w pewnym sensie, również może być systemem MLM.

MLM – czy to piramida?

Wyjaśnię to na przykładzie (liczby są absurdalne, tylko na potrzeby kalkulacji):

Pracownik średnio sprzedaje towary za kwotę 10 000 zł. Jego premia wynosi 1 000 zł, czyli 10% od wygenerowanego przychodu. W przykładowej firmie znajduje się 5 zespołów po 5 pracowników. Kierownik otrzymuje 5% od wygenerowanego przychodu zespołu (zakładając, że każdy z przedstawicieli wygeneruje identyczny przychód 5 x 10 000 = 50 000 zł), czyli otrzyma 2 500 zł. Dyrektor zespołu otrzyma dodatkowe 2,5% od wygenerowanego przychodu całej firmy (5 x 50 000 = 250 000 zł), czyli otrzyma dodatkowej premii 6 250 zł.

etat

System oczywiście można poszerzać – i tak w firmach mamy: przedstawicieli handlowych, nad nimi kierowników placówki, kierowników miasta, dyrektorów regionalnych, dyrektorów krajowych, itd. W MLM-ach mamy złote lub diamentowe orchidee, poziomy kwalifikacji, poziomy rabatowe czy też inne tytuły.

Wiele firm ma takie plany sprzedażowe. To stosunkowo uczciwy system, motywujący pracownika do zwiększenia handlu. Ma on poczucie, że jego wynagrodzenie jest udziałem w zyskach firmy itd. Oczywiście firmy stosują tutaj różne kruczki, ale to temat na osobny artykuł. Na bardzo podobnej zasadzie wynagradzania (w teorii) działają różnego rodzaju systemy MLM. Tyle że na znacznie większą skalę. Znam grupy mające po 2-3 tysiące członków. Tylko że…

Dlaczego uważam, że MLM to oszustwo?

  • Zaraz pokażę Ci, gdzie jest Twój czysty zysk!

To często pierwsze słowa wkręconego w temat Mirosława, który opowiada nam o „swoim biznesie„. Tak będę go nazywał w dalszej części artykułu.  Jak to mówią – niestety „papier przyjmie wszystko„. Pięknie wyglądają tego typu wyliczenia dla firm jak powyżej, prawda? Jak wygląda to w MLM? Na potrzeby chwili przeanalizuję „Plan marketingowy” sieci FM Group, ponieważ jest on stosunkowo łatwy do zrozumienia. Większość innych sieci jak: Amway, BetterWay, Avon, Oriflame, itp. mają, co do zasady działania plany bardzo podobne, tyle że inaczej je przedstawiają, o czym jeszcze wspomnę poniżej.

Na stronie 11 „Planu marketingowego” znajduje się wyliczenie :

Cena produktu w katalogu: 33,80 zł

Jako Dystrybutor FM GROUP płacisz (z upustem) tylko: 23,64 zł

Oszczędzasz: 10,16 zł

Kupując 6 sztuk perfum w miesiącu, możesz rocznie zaoszczędzić aż 731,52 zł

I jakby nie liczyć, oszczędność jest ogromna! To połowa mojej pierwszej wypłaty na etacie! A tutaj MLM pozwala mi oszczędzić ponad 700 zł! Nieźle! Tylko że…, kto z Was jest w stanie kupować i zużyć 6 perfum miesięcznie? To 72 butelki rocznie! Sam uwielbiam perfumy i mam kilka ulubionych. Ale dla przykładu, ulubionego mojej żony, czyli Davidoff’a „Adventure”, używam już około 3 lat na zmianę z „Hot Water” tego samego producenta. Nie wyobrażam sobie posiadania dodatkowych 69 butelek!

Zaraz później z podręcznika dowiadujemy się, gdzie kryje się nasz zarobek:

Twój klient, przeglądając katalog, zainteresował się jednym z produktów.

Ty – realizując zamówienie – zakupujesz produkt po tzw. Cenie Dystrybutora (z upustem).

Różnica pomiędzy ceną, za jaką sprzedasz produkt, a ceną Dystrybutora to Twój ZYSK BEZPOŚREDNI.

Cena perfum w katalogu: 55,20 zł

Jako Dystrybutor FM GROUP płacisz za nie z upustem: 38,65 zł

                                                            TWÓJ ZYSK 16,55 zł.

 

zarob milion w mlm

 

I znów! Matematyka nie kłamie. Faktycznie 16,55 zł, to naprawdę niemały pieniądz, za „nic nierobienie”, prawda? Tylko że…, policzmy na potrzeby chwili, ile trzeba sprzedać takich produktów, aby zarobić najniższą krajową. W 2015 r. najniższa krajowa netto wynosiła w przybliżeniu: 1290 zł netto. Innymi słowy trzeba sprzedać ok. 78 sztuk perfum luksusowych miesięcznie. Wciąż wierzysz w MLM? Zakładając sprzedaż wyłącznie w dni robocze to ponad 3,5 sztuki dziennie. Niestety na tym etapie nikt nie wspomina, że marża na większości produktów nie przekracza 7,8 zł, czyli prawie połowę mniej, co oznacza, że trzeba by było sprzedać ponad 7 sztuk perfum dziennie, aby zarabiać najniższą krajową!

Trzymając się perfum luksusowych, trzeba sprzedać towaru za ok. 4250 zł, by otrzymać 1290 zł. Ile czasu to zajmie? Myślę, że aby osiągać tego typu sprzedaż, musiałbyś być domokrążcą i po prostu sprzedawać je od drzwi do drzwi, a nadal ciężko byłoby osiągnąć taką normę. No, ale 30% marży wydaje się całkiem przyzwoitym zyskiem, hm?

MLM czyli magia budowania struktur!

  • I teraz patrz! Nie chodzi o to, żebyś Ty sprzedawał! Zbuduj sieć sprzedaży! 

To kolejne słowa kolegi Mirka. Wiedzieliśmy, że tak będzie od razu, prawda?

Większość systemów MLM posługuje się „punktami bonusowymi”, „punktami handlowymi” lub po prostu „jednostkami”. Wróćmy do „Planu marketingowego„:

Gdy właściwie zbudujesz strukturę sprzedaży i będzie ona działać efektywnie, Twoje zyski wzrosną.

Oprócz pieniędzy pochodzących ze sprzedaży produktów i usług FM GROUP, otrzymasz prowizję od zakupów własnych i osób wprowadzonych przez Ciebie do grupy. Innymi słowy, w momencie zaproszenia przez Ciebie nowych członków, Twój sukces zależeć będzie zarówno od Ciebie, jak i od nich.

Prowizja, jaką otrzymasz, uzależniona będzie od Twojego obrotu i obrotu Twojej grupy w danym miesiącu.

Przykład:

Twój Klient zamówił perfumy z Kolekcji Klasycznej (30 ml). Ich cena katalogowa wynosi: 33,80 zł.

Ty kupujesz je po niższej cenie – cenie Dystrybutora (23,64 zł brutto).

Za zakup perfum otrzymasz punkty.

Cena perfum brutto: 23,64 zł

Twoje punkty: 18,36 pkt.

Punkty, które wypracujesz ze swoją grupą w danym miesiącu, zakwalifikują Cię na dany poziom efektywności.

Innymi słowy, każdy produkt ma swoją wartość punktową, która następnie sumuje się na Twoim koncie. Im większy obrót, tym więcej zbierasz punktów. Im więcej punktów zbierasz, tym jesteś na wyższym poziomie efektywności. W innych sieciach otrzymujesz większy procent od wszystkich sprzedanych usług lub większy rabat na kolejny miesiąc. Zaraz policzymy, jak to działa. Poniżej kilka przykładów innych MLM:

 

Opis progów efektywności w FM Group

Opis progów efektywności w FM Group

 

Przykład wynagradzania w firmie s7 medical company sprzedającej pakiety medyczne

Przykład wynagradzania w firmie s7 medical company, sprzedającej pakiety medyczne

 

Progi kariery w Lyoness. Na samym dole wynagrodzenie.

Progi kariery w Lyoness. Na samym dole wynagrodzenie.

 

  • Mirek, ja naprawdę nie rozumiem, o czym Ty mówisz. Weź wyjaśnij mi to prościej.
  • No dobra, weźmy konkretny przykład. Ilu masz znajomych, którzy chcieliby dodatkowo zarobić w MLM?
  • Każdy Mirek chciałby dodatkową kasę.
  • No to wypisz mi tutaj na kartce kilka imion. Wystarczy 6. No, bo przecież każdy z nich też zna kolejne 6, co nie?
Próg 12% FM Group

Próg 12% FM Group

Zaczynamy budować swój biznes! Wystarczy znaleźć kilku przedstawicieli handlowych. To takie proste, nie? Potem wystarczy, żeby każdy z nich znalazł kolejny 6, a oni kolejnych… Każdy chce zarabiać, a teraz każdy może!

Na potrzeby dalszego liczenia przyjmę, że każdy produkt w FM Group ma zawyżoną wartość 20 pkt. Średnia zaniżona wartość produktu 40 zł (policzona na podstawie próbki 30 produktów z katalogu: od perfum, przez chemię, po kosmetyki).

Z „Planu marketingowego”:

Załóżmy, że w Twojej strukturze znajduje się bezpośrednio pod Tobą 6 osób i każda z nich razem ze swoją grupą w danym miesiącu zakupi określoną liczbę produktów lub usług, za które przyznawane są punkty.

Uzyskane z zakupu produktów i usług punkty kształtują się następująco:

Paweł 400 punktów

(czyli sprzedał wraz ze swoją grupą ok. 20 produktów za ok. 800 zł).

Krysia 600 punktów

(czyli sprzedała wraz ze swoją grupą ok. 30 produktów za ok. 1 200 zł).

Basia 800 punktów

(czyli sprzedała wraz ze swoją grupą ok. 40 produktów za ok. 1 600 zł).

Bartek 1500 punktów

(czyli sprzedał wraz ze swoją grupą ok. 75 produktów za ok. 3 000 zł).

Dominik 1800 punktów

(czyli sprzedał wraz ze swoją grupą ok. 90 produktów za ok. 3 600 zł).

Ania 4800 punktów

(czyli sprzedała wraz ze swoją grupą ok. 240 produktów za ok. 9 600 zł).

Dodatkowo, Ty zakupiłeś produkty lub usługi o minimalnej wartości niezbędnej do przyznania prowizji – 34,42 pkt (czyli w praktyce w przybliżeniu za ok. 100 zł).

Suma punktów zgromadzonych przez Ciebie i Twoją grupę wynosi: 9 934,42.

Dzięki uzyskanym punktom znalazłeś się na czwartym poziomie efektywności, wynoszącym 12%.

Magia dzieje się krok dalej, bo przecież każdy tutaj zarabia:

Prowizja grupy Pawła = 400 pkt. X 3% = 12 zł

Prowizja grupy Krysi = 600 pkt. X 3% = 18 zł

Prowizja grupy Basi = 800 pkt. X 3% = 24 zł

Prowizja grupy Bartka = 1 500 pkt. X 6% = 90 zł

Prowizja grupy Dominika = 1 800 pkt. X 6% = 108 zł

Prowizja grupy Ani = 4 800 pkt. X 9% = 432 zł

Ty też zarabiasz i to nawet na swoich zakupach!

Ty = 34,42 pkt. X 12% = 4,13 zł

Twoja prowizja ze struktury Pawła = 400 pkt. X 9% (Twój poziom efektywności – poziom efektywności Pawła) = 36 zł

Twoja prowizja ze struktury Krysi = 600 pkt. X 9% (Twój poziom efektywności – poziom efektywności Krysi) = 54 zł

Twoja prowizja ze struktury Basi = 800 pkt. X 9% (Twój poziom efektywności – poziom efektywności Basi) = 72 zł

Twoja prowizja ze struktury Bartka = 1500 pkt. X 6% (Twój poziom efektywności – poziom efektywności Bartka) = 90 zł

Twoja prowizja ze struktury Dominika = 1800 pkt. X 6% (Twój poziom efektywności – poziom efektywności Dominika) = 108 zł Twoja prowizja ze struktury Ani = 4800 pkt. X 3% (Twój poziom efektywności – poziom efektywności Ani) = 144 zł

W sumie dzięki zakupom własnym i swojej grupy zarobiłeś 508,13 zł!

MLM – ile można zarobić?

Łącznie, jako grupa, w uproszczeniu musieliście wygenerować ok. 20 000 zł ze sprzedaży. A to daje nam już tylko 2,5%…

I zwróć uwagę, że w dalszym ciągu nikt nie mówi o podatkach… A przecież te 508,13 zł to Twój dochód, który – jeśli się nie mylę – powinien zostać opodatkowany.  No i nie zapominaj o najważniejszym. Na początku kolejnego miesiąca zostajesz z równym zerem. Jak to bywa w handlu, sprzedaż zaczyna się od nowa. Taki „utarg” na poziomie 20-30 tys. zł ma pewnie mały osiedlowy sklep spożywczy…

  • Mirek, kurczę, trzeba bardzo dużo sprzedać, żeby tyle zarobić.
  • Ale to nie Ty będziesz sprzedawał! Zostań managerem! Ty tylko nimi zarządzaj!

Oczywiście dalej dzieje się jeszcze większa magia no, bo przecież zaczyna działać dźwignia (koniecznie Mirek używa takich nazwisk jak Kyiosaki, czy Covey) i zaraz nic nie robiąc, masz dochód pasywny!

pieniadze w mlm

 

Pozwól, że spytam – ile masz czasu? Bo zarządzanie nawet tylko 5-osobowym zespołem sprzedażowym, to praca na cały etat. Oczywiście, każdy zdolny przedstawiciel jakiejś struktury zachęci Cię, abyś nauczył tego mechanizmu dalej. W rzeczywistości jednak nic nie dzieje się samo i w mniejszym lub większym stopniu zespołem zarządzać trzeba – rozwiązywać problemy, uczyć nowe osoby, badać nowe promocje, testować produkty, pilnować planu, itd. Nasz wspaniały umysł stara się zupełnie zignorować te oczywiste przeszkody, natomiast widzi już wielkie pieniądze i wakacje. No, ale przecież każdy z nas zna kogoś, kto zna kogoś, kto widział kogoś, kto zarabia wielkie pieniądze i jeździ firmowym mercedesem.

 

Jak osiągnąć sukces w MLM?

Oczywiście, że da się osiągnąć sukces. Jak w każdej innej branży i jak w każdym innym przedsięwzięciu. Wystarczy mieć dobry pomysł, czasem być w czymś pierwszym, mieć odrobinę szczęścia. Czasem wystarczy udoskonalić, istniejące już rozwiązanie, albo być bardzo upartym i mieć dużo czasu. Mniej więcej tak działa to w biznesie i podobnie działa to w tego typu sieciach – efekty osiągają Ci najbardziej zdeterminowani.

 

Z „Planu Marketingowego” FM Group:

NATALIA RYŃSKA Diamentowa Orchidea:

„Warunkiem rozwoju biznesu jest poczucie bycia osobą sukcesu i długoterminowa wizja. Wygrywają osoby ambitne, systematyczne i konsekwentne. Cudownie jest się cieszyć swoim sukcesem, ale jeszcze większą radość sprawia sukces i wdzięczność osób, które mi zaufały. Pracując z pasją, entuzjazmem i sympatią do ludzi, realizuję swoje marzenia i marzenia moich najbliższych.”

 

To zdanie pasuje do każdej dziedziny biznesu! Chyba każdy start-up, przedsiębiorca czy student jeśli będzie ambitny, systematyczny i konsekwentny, osiągnie sukces (przynajmniej ja w to głęboko wierzę). Pani Natalia opublikowała krótką notatkę na swoim fanpage’u (link tutaj), w którym pisze między innymi:

 

„(…) Praca w MLM to nie wyścig! Ja zrobiłam go w 4 lata, inni szybciej, jeszcze inni dłużej. (…) Jestem zwolenniczką rozsądnych rozwiązań. Pracuj na dwa etaty, tradycyjnie i w MLM równocześnie. Wiele osób tak robi. W pewnym momencie sam podejmiesz decyzję, czy chcesz mieć czas i pieniądze, czy tylko pieniądze? Jeśli myślisz o zrobieniu kariery w MLM, to trzeba liczyć się z możliwością pozostawienia etatu lub tradycyjnego biznesu na zawsze. (…) Trzeba kogoś najpierw przekonać do systemu, pokazać mu swój styl życia, nasze wartości, przekonać go do siebie, wyszkolić. To wszystko wymaga czasu i cierpliwości. W efekcie budujemy biznes oparty na relacjach, a to najlepszy fundament. (…) MLM to nie emerytura z ZUS! Tak długo jak firma, z którą pracujesz istnieje, a twoja grupa wypracowuje obroty i spełniasz wymogi umowy o współpracy, to tak długo powinieneś dostawać prowizję. (…)Jeśli chcesz zarabiać, musisz szkolić się w bardzo wielu kierunkach.  Poza szkoleniami produktowymi i tymi wynikającymi z planu marketingowego musisz przygotować się do sukcesu. A to jest ogromną pracą, jaką trzeba wykonać, to proces. Musisz poznać swoją wartość. Czasami trzeba zerwać ze starymi schematami, typu „nie dam rady”.”

 

Gdzie tutaj znajduje się nic nierobienie? Gdzie dochód pasywny? Finalnie trzeba postawić sprawę jasno – MLM to pomysł na biznes, jak każdy inny.

MLM – zalety jakie?

  1. Niska bariera wejścia – zakładając swój biznes musisz liczyć się z kosztami. Zakup sprzętu, towaru, wizytówek, pieczątek, komputerów, samochodów, wynajem biura, itp. W zależności w jakiej działasz branży, to spore koszty. W większości struktur MLM możesz zacząć, wykładając od 100 do 2 000 zł (starter z perfumami, odkurzacz pokazowy, maszyna typu Thermomix). Nawet jeśli nie wyjdzie, to sprzęt zostaje u Ciebie. Jak wspominałem na początku – sam korzystam i korzystałem z sieci. Perfumy z FM nadal są u mnie w codziennym użytku. 🙂
  2. Nie potrzebujesz specjalistycznej wiedzy – żeby zacząć wystarczy krótkie szkolenie z Mirkiem. Opowie on, co i jak i już możesz iść dalej opowiadać o dżemikach. Nie potrzebujesz studiów, określonych kwalifikacji. Wszystkiego nauczysz się w praktyce.
  3. Elastyczne godziny pracy – sam sobie jesteś szefem. To zarówno zaleta, jak i wada. Jak w każdym biznesie – nie popracujesz, nie zarobisz. Z drugiej strony możesz pozwolić sobie wstać chwilkę później, albo zrobić dzień wolny. Wydaje mi się jednak, że pracując jako cyfrowy nomad zarobisz dużo więcej i dużo spokojniej (posłucha podcastu z Oskarem)
  4. Dodatkowe źródło zarobku – jw. Nie pracujesz, nie zarabiasz. Sprzedając kilka sztuk produktów w miesiącu, jesteś kilkanaście lub kilkaset złotych do przodu. Zawsze coś, choć znam lepsze sposoby – o tym niedługo w kolejnych artykułach. Spójrz już teraz do kategorii Pomysł na biznes.
  5. Szkolenia – to chyba ulubione słowo Mirka – samorozwój, selfcoaching, rozwój osobisty.
  6. Techniki sprzedaży – nieraz ktoś Ci powie „nie chcę”. A, że do planu brakuje 200 pkt, negocjujesz i kombinujesz, jak by tutaj sprzedać więcej. To trochę jak z ToastMasters – możesz nauczyć się w ten sposób przełamywać swoje słabości.
  7. Wiek nie ma znaczenia – nieważne czy jesteś po 50, czy uczysz się w gimnazjum. Chwytaj za „starter” i ruszaj.
  8. Nie musisz zatrudniać ludzi – w teorii zatrudnią się sami. To znaczy zarobią dokładnie tyle, ile sami wypracują. Koło się zamyka.

 

Wady pracy w MLM

  1. Nie udało się… – człowiek z natury jest niecierpliwy. Przeciętny Mirek oczekuje, że w najdalej dwa miesiące jego grupa będzie liczyć 50 – 250 osób (w końcu efekt kuli śniegowej!), a on spokojnie będzie mógł jechać na wakacje. Najgorsze, co może zrobić Mirek, to rzucić się w wir pracy dla innej sieci. A potem pracować dla kolejnej. A upragniony sukces nie nadchodzi bo…
  2. Ludzie to już znają – znaczą większość „codziennych MLM„, czyli tych, sprzedających produkty łatwo zbywalne, doskonale już znamy. Avon, Oriflame, FM Group, Flavon, Amway – to tylko kilka przykładów. Albo już kupuje w jakiejś sieci, albo już się sparzył na jakości.
  3. Słaba jakość produktów – dlaczego produkty FM czy innych podobnych sieci są tańsze niż ich odpowiedniki znanych marek? Tłumaczeń jest wiele, ale fakt zawsze pozostaje faktem – zamiennik to też podróbka.
  4. Zniszczone relacje – skoro Mirek już uwierzył, to działa pełną parą. Jest wprost zachęcany przez swojego współpracownika, żeby ruszył do swojej rodziny! To przecież u nich ma zaufanie! Często jest tak, że każde spotkanie rodzinne, bądź wyjście na piwo kończy się opowieściami o rewelacyjnych możliwościach Twojego odkurzacza albo o super właściwościach środków piorących.
  5. To nie Twój biznes – jak Mirek by tego nie przedstawiał, nie zapominaj – nie sprzedajesz swoich produktów, nie reprezentujesz swojej firmy. Na koniec i tak pracujesz dla kogoś.
  6. Nieograniczone możliwości to mit– Mirek zawsze mówi: Ty nakłonisz tylko trzy osoby do biznesu, każda z nich kolejne trzy, one następne, itd. Ludzie się wykruszają, rezygnują i przechodzą do konkurencji, przeprowadzają. Najwięksi są cały czas aktywni – prowadzą szkolenia, robią webinary, bo jak w każdej działalności zachodzi tutaj ciągła rotacja.

 

Podsumowanie jak działa MLM?

MLM to dobry pomysł na biznes pod warunkiem, że nie boisz się popsuć sobie relacji z najbliższymi, masz dużo czasu na rozwój swojego biznesu i jesteś całkowicie przekonany do produktu, który sprzedajesz. W pozostałych przypadkach… No cóż, sądzę, że dużo łatwiej można osiągnąć sukces, rozwijając swoją własną firmę, np.:

Uprzedzając komentarze – tak, próbowałem rozwijać swoją sieć w kilku MLM. Z sukcesami, ale nie na tyle wielkimi, żeby tylko z tego żyć. W latach szkolnych i studenckich było to jedno z głównych źródeł dochodu. Później przyszła chłodna kalkulacja – stosunek czasu do zysków i uznałem, że wolę zbudować własny biznes, oparty na faktycznie moich własnych usługach.

O wiele większe dochody przynosi mi budowanie mojej marki osobistej i skutecznej pracy freelancera. Zrobiłem na ten temat kurs, który znajdziesz tutaj.

A jakie jest Twoje zdanie na temat MLM? Zostaw komentarz.