Praca chałupnicza – czy to się opłaca?

Dziś na tapecie – praca chałupnicza czyli pomysł na pracę dodatkową. Szukając pracy z pewnością nie raz natknąłeś się na oferty typu: rób mało i zarabiaj dużo. Kusząca propozycja, czy oszustwo? Czy taka forma pracy się opłaca? Jakie są rzeczywiste zarobki? 

Czym jest praca chałupnicza?

Praca chałupnicza wykonywana jest w zaciszu własnego domu na zlecenie konkretnej firmy. Najczęściej można się spotkać ze skręcaniem długopisów. Jednak w sieci znajdziemy także informacje o szyciu np. rękawiczek roboczych, skręcaniu drapaków dla kotów, tworzeniu kartek okolicznościowych, sklejaniu kopert. Ponadto zdarza się także, że potrzebne są ręce do pakowania płyt CD/DVD, do przepisywania tekstów z wersji papierowej do elektronicznej a także do składania zapalniczekOferty w teorii bardzo proste i przyjemne do wykonania. Taka praca często przyciąga osoby niepełnosprawne do podjęcia współpracy, ze względu na łatwość realizacji zadania. Często inna praca nie jest tak łatwo dostępna dla osób nie w pełni sprawnych. Kilka lat temu eksperymentowałem z tego typu formami zatrudnienia. Między innymi na tej podstawie właśnie stworzyłem kurs JAK ZACZĄĆ ZARABIAĆ PRZEZ INTERNET przy współpracy z firmą Strefa Kursów. Dotykałem pracy zdalnej czy pracy w domu z każdej strony. Na początku praca chałupnicza wydawała mi się kosząca. Powstaje więc najważniejsze pytanie:

Podobny wpis:
FaceApp – kradną Twoje dane – czyli jak powstaje wiral

Ile można zarobić na pracy chałupniczej?

Przyjrzyjmy się temu na przykładzie składania długopisów. Typowa oferta pracy to około 0,13 zł za każdy skręcony długopis. Pracownik ma otrzymać partię z pięcioma tysiącami długopisów. Jak się podaje w ciągu godziny powinno się być w stanie złożyć mniej więcej 80 sztuk. Zatem zarobek za godzinę pracy to jakieś 10 zł. Nieźle? To zależy. Wypłacana ma być kwota za całą partię pięciu tysięcy poprawnie skręconych długopisów, bez ubytków. 650 zł wpłacane na konto lub do rąk własnych. Dla każdego, kto nie ma pracy to naprawdę dobry zarobek. Zatem takie są obietnice. Dowiadujemy się, że dana firma ma przesłać pracownikowi paczkę z częściami długopisów, ale najpierw….

Praca chałupnicza – oszustwo?

No właśnie… co najpierw? Najpierw należy przesłać tej firmie do 50 zł za zwrot kosztów przesyłki kurierskiej. Całość ma być do odzyskania przy pierwszej wypłacie. Jest to konieczne, ponieważ jak to określają firmy – dzięki temu unikają żartownisiów, którzy narażają ich na koszta związane z nadaniem przesyłki, a później ich nie odbierają.  Ma to być tak zwana pierwsza weryfikacja pracownika. Określoną kwotę należy przelać na konto, z tytułem przelewu: “wpłata dobrowolna”. Czy właśnie w tym miejscu nie powinniśmy się trochę zastanowić? Przy takim układzie, jeśli zleceniodawca okazałby się oszustem, to nasze pieniądze są właściwie nie do odzyskania. Innymi słowy – po prostu przelejesz komuś na prywatne konto 50 zł. W formie prezentu. I nawet często nie dowiesz się komu… Niestety nasze prawo tego typu straty finansowej nie traktuje jako przestępstwo czy czyn karalny w związku z czym nawet po zgłoszeniu na Policję, nie uzyskasz żadnego zwrotu. Bo przecież zrobiłeś ten przelew dobrowolnie, prawda…? 

Jak uniknąć oszustów?

Na samym początku warto zwrócić uwagę na to, czy dana firma w ogóle rzeczywiście istnieje. Jak to sprawdzić? Jeśli w ogłoszeniu firma podała takie informacje jak nazwę, adres, numer REGON, NIP, to koniecznie sprawdź to na stronie CEIDG – Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej lub w bazie Internetowej Głównego Urzędu Statystycznego. Jeśli jednak firma nie podała żadnych danych, to spróbuj napisać maila do niej z zapytaniem o tą kwestię. Jeśli odpisze, świetnie! Sprawdź zgodnie z powyższą instrukcją. Warto to zrobić, ponieważ nierzadko zdarza się, że podany adres to mieszkanie prywatne, w którym nigdy nie świadczyła usług żadna firma. Jeśli okaże się, że taka firma istnieje, to zobacz jakimi opiniami się cieszy. Często osoby, które zostały oszukane otwarcie piszą o tym na forum. Sprawdź to zanim podejmiesz współpracę – po co dołączać do grupy oszukanych. Często podobne sytuacje występują przy propozycjach składania teczek, adresowaniu i klejeniu kopert, składaniu ulotek itd itd. Nie ukrywajmy – maszyny nas zastąpiły! 

>> Więcej o tym procederze możesz przeczytać w tym artykule

Na moim blogu znajdziesz  cykl artykułów o 10 różnych źródłach dochodów, które może stworzyć właściwie prawie każdy (a przynajmniej jedno czy dwa z nich). Możesz o tym poczytać tutaj. Każdego miesiąca bardzo szczegółowo rozliczam się z przychodów – możesz co miesiąc sprawdzić, ile zarabiam.

Być może też myślałeś o pracy w MLM – na ten temat również napisałem osoby artykuł.

Praca chałupnicza – godna zaufania?

Aby ogłoszenie wyglądało na godne Twojego zaufania, zleceniodawca często umieszcza w nim takie zwroty jak:  “uczciwa praca”, “praca legalna”, “wysokie zarobki bez oszustwa”. Ale jak to mówią papier wszystko zniesie – w tym przypadku Internet. Niewątpliwie biorąc pod uwagę wiedzę na temat nieuczciwości wielu firm – takie slogany przyciągają potencjalnego pracownika. Ale nie często pokrywa się to z rzeczywistością. Najczęściej bywa tak, że po przesłaniu żądanej “wpłaty dobrowolnej” dalszego kontaktu z firmą nie ma. Niezła metoda na zgarnięcie pieniędzy na oszustwie. Dużo lepiej byłoby zainwestować te 50 zł w jakiś kurs na przykład dotyczący tworzenia stron internetowych. Możesz też całkowicie legalnie i na podstawie umowy zacząć pracować jako tajemniczy klient. Niedawno pisałem też o aplikacjach, które umożliwiają zarabianie nawet kilkuset złotych miesięcznie – wystarczy telefonem na zakupach zrobić kilka zdjęć.

Praca chałupnicza w Polsce

Z pewnością istnieją dobre, legalne, uczciwe firmy, które poszukują zleceniobiorców do pracy chałupniczej. Jednak nie ma co się oszukiwać – taką firmę należy szukać ze świecą. Często jednak po wielu poszukiwaniach okazuje się, że znalezienie uczciwego pracodawcy z dziedziny prac chałupniczych potrwa tyle samo czasu, jak znalezienie zatrudnienia w standardowy sposób. Wybór należy do Ciebie. Niewątpliwie jest to kusząca oferta dla osób, które nie są pełnosprawne, ponieważ im jest szczególnie ciężko znaleźć pracę “na etacie”, a często jest to po prostu nie możliwe. Zatem bądź niezwykle ostrożny i postępuj zgodnie z radami zawartymi w tym artykule.

A Ty? Myślałeś kiedyś o podjęciu zatrudnienia właśnie w ten sposób? A może sam natrafiłeś na oszustów? Jeśli masz jakieś doświadczenia to koniecznie napisz!

 

54
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek
(Bądź pierwszym, który oceni!)
Loading...
  1. TRAFIŁEM NA OSZUSTÓW ZGARNELI 12.50ZL ZA KOSZTY KURIERA I NIE PRZESŁALI DŁUGOPISÓW I NA TYM SKONCZYŁO SIĘ POSZUKIWANIE OFERT PRACY CHAŁUPNICZEJ SKRECANIA DŁUGOPISÓW

  2. Tez przelałam 12.50 z nadzieja ze dorobie ale wyszlo jak zawsze.Jedni mysla ze dorobia a drudzy na nich dorabiaja lub nawet sie bogaca

  3. Rowniez zostalam oszukana. Jestem matka samotnie wychowujaca dwojke dzieci z.tym ze corka ma roczek niemoge podjac pracy innej niz w domu. Macie cos do polecenia sprawdzonego na czym mozna zarobic pare groszy?

      1. Szukam czegoś dla żony już 6 lat jest w domu dzieci w przedszkolu ale często chorują a czasami choroba wygania do szpitala i musi być dostępna a pełen etat na ten moment odpada. Ale chcę coś robić poza zajmowaniem się domem proszę o pomoc dla żony czytałem że ma coś pani godnego polecenia proszę o maila

  4. Maszynka do skręcania długopisów o wydajności ok. 300 długopisów na godzinę kosztuje ok. 600 Euro. W związku z tym żadnej firme nie będzie się opłacać zatrudnianie do tego chałupników. A już nawet nie wspominam o tym, że większość długopisów jest produkowanych i skręcanych w Chinach.

      1. Co za czasy. Kiedyś dorywczo pracowałam chałupniczo przy wypychaniu i produkcji przytulanek-miśków.. A teraz. Chcesz zarobić i nie ma gdzie.

  5. I ja również jak niektórzy padlam ofiarą oszustki wtopiłam 12.50 zł na kuriera przed świętami i do tej pory żadnego kontaktu napisałam 3 maile bez odpowiedzi moja pracodawczyni nazywała się Agata Nowak firma Homework !

    1. Ta pani działa już od bardzo dawna ja też wpłaciłam jej pieniądze tylko wtedy była to większa kwota bo było to 70 zł w zamian dostałam jeden długopis i książkę jak znaleźć pracę i na tym kontakt się urwał.

  6. Witam sama tez musialam zaplacic za kuriera 12.50 i zero odpowiedzi ani dlugopisow mam nadzieje ze odezwia sie do mnie firmy ktore sa wpozadku licze na to

  7. Niedawno natknęłam się na prace chałupnictwo przez internet , ale trzeba się zameldować w 6 bankach . Ja to zrobiłam ale mnie strach obleciał i chcę się czegoś dowiedzieć bliżej

    1. Leokadia – nie ma się czego bać 🙂 sporo pisałem o tym w artykule o afiliacji – jeśli z czyjegoś polecenia zakładasz konta („do testów”, „łatwiejszej komunikacji” czy tam cokolwiek innego) w praktyce ktoś zarabia na Tobie od min 600 zł do nawet 2000 zł.
      Ja również tak zarabiam polecając czasem produkty finansowe na moim blogu 🙂

  8. Nie mogę trafić na pracę chałupniczą polegającą na składaniu czegoś w domu.Jak czytam te różne wypowiedzi, to ogarnia mnie niechęç. To nie takie proste.

    1. Istnieją tysiące takich firm, które zatrudniają do pracy zdalnej. Wszystko zależy od umiejętności i branży. Staram się na moim blogu opisywać wiele różnych pomysłów na biznes, które pozwalają na pracę zdalną – od programisty, przez grafika, po wirtualną asystentkę, tajemniczego klienta itp 🙂

      Mam nadzieję, że na moim blogu znajdziesz odpowiedź na wszystkie Twoje pytania 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.