Ostatnio mój blog opanowały tematy związane z produktywnością. Ten temat faktycznie stanie się główną osią mojego bloga, bo dziedzina wiedzy, które bardzo mnie kręci. Ostatnio przygotowałem kurs na ten temat – niedługo osobny artykuł na ten temat.
Będę jednak regularnie wracał do kwestii przedsiębiorczości – i tego jak znaleźć fajna prace przez internet.

Dziś temat, który chodzi mi po głowie od dłuższego czasu a równocześnie idealnie wpasowuje się w trend, który staram się promować. Na blogu pojawił się już cykl artykułów o tym, jak zacząć zarabiać przez internet, jak zostać copywriterem, lub jak znaleźć pracę jako wirtualna sekretarka.

Dziś do tego cyklu dokładamy artykuł jak zostać tłumaczem – choć będę pisał głównie o języku angielskim, bo to najpopularniejszy język i to właśnie na ten język znalazłem najwięcej zleceń to artykuł jest uniwersalny i można go zastosować z każdym innym tłumaczeniem. Równocześnie musisz pamiętać, że tłumaczenia są potrzebne na dowolny język a często okazuje się, że im bardziej specyficzny język, tym większe zarobki.

Artykuł powstał przy współpracy z platformą GoodTranslate. Bardzo często polecam platformę GoodContent, gdzie można znaleźć zlecenia dodatkowe jako copywriter i zacząć praktycznie od zera. Teraz stworzyli nową możliwość zarabiania na tłumaczeniach. Zaraz bardziej szczegółowo.

Ok, zacznijmy od początku:

Jak nauczyć się dobrze języka obcego?

Niestety często okazuje się, że nauka w szkole nie wystarczy. Z drugiej strony możesz nauczyć się praktycznie dowolnego języka obcego, całkowicie samodzielnie w domu. Żywym przykładem może być Radek Kotarski, który w ramach promocji swojej książki „Włam się do mózgu” (którą również gorąco polecam – pisałem o niej tutaj) nauczył się szwedzkiego. Wystarczyła determinacja i odpowiednie metody.

Najprościej rzecz ujmując, aby dobrze nauczyć się obcego języka, musisz starać się otoczyć się danym językiem. Im większy masz kontakt z językiem, tym szybciej wypracujesz w swoim mózgu odpowiednie ścieżki. Możesz więc zmienić ustawienia swojego komputera i aplikacji, z których korzystasz na język obcy.

Oglądaj filmy i seriale w tym języku, korzystaj też z napisów. Próbuj czytać książki i artykuły w tym języku. Jeśli tylko nadarzy Ci się sytuacja trenuj język rozmawiając. Sprawdź różne aplikacje do pogadania z innymi w obcym języku na przykład Speaky – to forma portalu społecznościowego nastawionego na edukacje i szlifowanie języka.

Możesz też w ramach eksperymentu spróbować stworzyć napisy do jakiegoś filmu. To dobre ćwiczenie, które z jednej strony rozwija zdolności językowe a równocześnie w przyszłości może stać się źródłem Twojej pracy!

Jak zostać tłumaczem?

Od strony typowo formalnej nie ma na ten moment żadnych obowiązków czy oficjalnych wymagań, aby móc tłumaczyć teksty. Oczywiście pewnym wyjątkiem są tłumaczenia przysięgłe, ale to również zaraz sobie wyjaśnimy.
Nie masz też obowiązku ukończenia szkoły, uzyskania licencjatu czy odpowiednich szkoleń. To trochę jak z copywritingiem – nie musisz kończyć polonistyki, aby móc zacząć pisać teksty reklamowe.

Jeśli znasz już dobrze jakiś język obcy, bo na przykład byłeś wzorowym uczniem lub mieszkałeś w jakimś nowym dla Ciebie kraju, lub po prostu jesteś dwujęzyczny (czego Ci bardzo zazdroszczę 😊) to po prostu możesz zacząć pracę.

Na początek możesz poszukać zleceń na takich portalach jak oferia czy olx. Idealnym rozwiązaniem okaże się też platforma GoodTranslate, która służy połączeniu zleceniodawców i tłumaczy – w bazie znajdziesz setki zleceń – od opisów produktów w sklepie internetowym, po tłumaczenia postów na bloga czy social media, po profesjonalne tłumaczenia.

Pamiętaj jednak, że najwięcej można zarobić na tłumaczeniach specjalistycznych na przykład w dziedzinach takich jak, chociażby informatyka, biotechnologia, chemia, fizyka itd. Często potrzebne są też tłumaczenia branżowe.

Przy takich tłumaczeniach, często okazuje się, że występuje tam słownictwo, które nie jest używane na co dzień. W medycynie, prawie czy różnych branżach technologicznych spotkamy się ze słownictwem, które będzie wymagało szukać wyszukania dodatkowych informacji. W rezultacie ważnym aspektem w pracy tłumacza jest doświadczenie i obycie w danym środowisku.

Tłumaczenia dzielimy też na dwie podstawowe kategorie:

  • tłumaczenie pisemne;
  • tłumaczenie ustne.

Najprościej realizować tłumaczenia pisemne – umożliwia to pracę asynchroniczną, czyli z dowolnego miejsca na świecie. Tłumaczenie ustne wymaga często obecności w konkretnym miejscu. Tłumaczenia przysięgłe można dokonywać dopiero po zdaniu dodatkowego egzaminu, a także należy przedstawić zaświadczenie o nie karalności. Wymaga to dodatkowych przygotowań, jednak daje jeszcze większe możliwości na rynku.

Otrzymujemy wtedy możliwość tłumaczenia różnego rodzaju pism urzędowych, dyplomów, umów i innych dokumentów, które trzeba przedstawić organom lub osobom trzecim. Tłumaczenia przysięgłe wymagają podpisu oraz pieczęci tłumacza przysięgłego na każdej stronie dokumentu. Zaraz wyjaśnię Ci bardziej szczegółowe informacje na ten temat.

Jak wygląda praca tłumacza?

Zazwyczaj dostajesz tekst źródłowy w języku obcym. W zależności do wymagań tworzysz osobny dokument, z identycznym podziałem treści, ale w nowym języku.

Jako tłumacz można znaleźć pracę głównie w biurach tłumaczeń. Jednak można pracować także jako freelancer i wtedy przyjmujemy pracę od różnych osób lub sami szukać odpowiednich zleceń dla siebie.

I to jedno z największych wyzwań – jak znaleźć pracę? Ponownie idealnym rozwiązaniem będzie GoodTranslate. Na takich platformach jak OLX czy OFERIA każdego dnia pojawiają się nowe zlecenia. Ale ciężko tam faktycznie złapać zlecenie i dobrze je wycenić…
GoodTranslate reguluje rynek. Nie tylko weryfikuje tłumaczy (podobnie jak copywriterów), ale też w pewnym sensie reguluje stawki.
Zazwyczaj działam po stronie zleceniodawcy i bardzo cenie sobie jasność modelu rozliczeń. Wpisując lub importując tekst od razu otrzymuje informację ile muszę zapłacić:

wycena z goodcontent

Podobnie wygląda to po stronie wykonawcy – od razu możesz podjąć się zlecenia i wiesz ile za nie zarobisz. Widzisz opis zlecenia i wiesz co jest od Ciebie oczekiwane.

Osobną parą kaloszy są tłumaczenia przysięgłe.

Jak zostać tłumaczem przysięgłym?

Wymagania dotyczące tłumaczeń przysięgłych reguluje już polskie prawo. Zasadniczo wszystko sprowadza się do zaufania, potwierdzonego egzaminem. Od tego, jak zostaną przetłumaczone dokumenty wiele zależy. Wyobraź sobie, że tłumaczysz umowę biznesową pomiędzy dwoma firmami. W takim przypadku ważny jest wręcz każdy przecinek. W przypadku procesu sądowego – tłumacz również ponosić pewną dozę odpowiedzialności.

Oprócz znajomości języka i terminologii specjalistycznej są inne rzeczy, które określa Ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego. Zgodnie z tą ustawą tłumacz musi mieć obywatelstwo polskie (obywatelstwo innego kraju przynależącego do UE bądź EFTA – oraz innych krajów na zasadzie wzajemności).

Poza znajomością języka obcego niezbędna jest znajomość języka polskiego. Co ciekawe musisz też przedstawić zaświadczenie o niekaralności – nie możesz mieć żadnego wyroku skarbowego lub wyroku o nieumyślne przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu obrotu gospodarczego.

Aby zostać tłumaczem przysięgłym musisz mieć też ukończone studia wyższe z preferencją na filologię danego języka. Dodatkowo musisz też zdać specjalny egzamin państwowy, który składa się z dwóch części: pisemnej i ustnej.

Część pisemna polega na przetłumaczeniu dwóch tekstów z języka polskiego na język obcy oraz dwóch z języka obcego na polski na polski. Są to często dokumenty urzędowe (dzięki czemu tłumaczenie pozbawione jest części interpretacyjnej i sprowadza się do tłumaczenia technicznego). Może to być na przykład świadectwo pracy, fragment ustawy lub wzór umowy. Aby zdać część pisemną, należy zdobyć z niej co najmniej 75% punktów/ Taki wynik uprawnia do przystąpienia do części ustnej.

Tutaj dwa wyzwania – tłumaczenie ze słuchu i tłumaczenie tekstu spisanego. W pierwszym przypadku może to być fragment jakiegoś nagrania lub wypowiedzi. W drugim przypadku będzie to spisany fragment czyjejś wypowiedzi na przykład wystąpienia publicznego jakiegoś polityka. Po odbyciu egzaminu ustnego pozostaje cierpliwie czekać i w wyznaczonym terminie zadzwonić do Ministerstwa z prośbą o podanie wyniku.

Szczegółowe kryteria znajdziesz na stronie rządowej.

Ile zarabia tłumacz?

Od czego jest uzależnione wynagrodzenie tłumacza?

Jak wspomniałem już wcześniej – wiele zależy od skomplikowania tekstu i rodzaju języka – im bardziej skomplikowany, tym większe zarobki. Goodtranslate rozwiązał tę kwestię w prosty sposób proponując jasne wynagrodzenie w określonych parach. Szczegóły i wycena tutaj. W praktyce zapłacimy 25 zł brutto za tłumaczenie z angielskiego na polski, a w pozostałych parach zazwyczaj jest to 30 zł brutto za 1000 znaków.

Pozostali tłumacze online zmuszeni są poszukiwać zleceń m.in. w serwisach internetowych (głównie Facebook + linkedin), umieszczają ogłoszenia na różnych portalach, lub biorąc udział w mini-przetargach na portalach typu Oferia.
Wg portalu wynagrodzenia zarobki kształtują się mniej więcej następująco:

Dla przykładu poniżej wynagrodzenia osób, które pracują bezpośrednio u klienta:

W szczególności na początku swojej drogi warto spróbować dołączyć do jakiegoś zespołu. Dobrze przygotowane CV, choćby niewielkie doświadczenie na pewno się przyda. Wystarczy więc, że spróbujesz skontaktować się z jakimś biurem tłumaczeń i zaproponujesz swoją kandydaturę.

W sieci znajduje się mnóstwo takich biur, które po prostu zrzeszają tłumaczy „od zlecenia do zlecenia”. Zazwyczaj nie otrzymasz gwarancji zleceń i raczej nie masz wpływu na to ile ich będzie.

To kolejna przewaga goodtranslate. To od Ciebie zależy ilu zadań się podejmiesz.

Jeśli znasz więcej języków warto sprawdzić też międzynarodowe portale takie jak np. fiverr, tenbux.com, gigbuck.com czy zeerk.com.  Zasada tam jest odrobinę inna. Zleceniodawca „ogłasza światu” swoją potrzebę lub tekst do przetłumaczenia. Różne osoby biorą udział w pewnej formie przetargu – proponują swoje wynagrodzenie a następnie zleceniodawca wybiera najbardziej odpowiadającą mu ofertę.

Jeśli masz jakieś pytania co do zarabiania w ten sposób – śmiało, pisz w komentarzu postaram się szybko odpowiedzieć.

Cześć! Bardzo mi miło, że czytasz mojego bloga. Chciałbym informować Cię o nowych artykułach, a moi subskrybenci otrzymują też coś ekstra. Chciałbyś się przekonać co to takiego?