Zarabiaj online dzięki sztucznej inteligencji! Poznaj możliwości i narzędzia.
WEBINAR 27.02.2024 - 19:00
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy
logo.webp

Jak osiągnąć niezależność zawodową jako mama?

Chociaż  XXI wieku posiadamy zaawansowaną technologię, sztuczną inteligencję i możliwość podróży kosmicznych, nadal można zauważyć, że utknęliśmy w paradoksalnej sytuacji, w której kobieta musi dokonywać wyboru między karierą zawodową a macierzyństwem. 

Czy wiesz, że w Polsce co piąta kobieta żyje w pełnej finansowej zależności od partnera? Niestety często okazuje się to formą współczesnego niewolnictwa. Przemoc finansowa i ekonomiczna jest tak powszechna, że wiele matek doświadcza ograniczenia dostępu do pieniędzy. Brakuje równości, partnerstwa i współpracy w takich związkach. Co zrobić, aby wybić się z tego schematu? Z pomocą przychodzi możliwość pracy zdalnej!

Jak praca zdalna zmieniła rynek pracy?

W obliczu zmieniającego się świata, pandemii i postępującej globalizacji, zarabianie online stało się możliwością dla coraz większej liczby osób. Wcześniej uważano, że niektóre zawody muszą być wykonywane fizycznie, w biurze lub bezpośrednio u klienta. Jednak pandemia pokazała, że wiele z tych zawodów można wykonywać bez wychodzenia z domu! Wynagrodzenie nie było już ściśle związane z obecnością fizyczną w biurze przez osiem godzin dziennie, siedem dni w tygodniu. 

Śmiało możemy powiedzieć, że rynek przechodzi totalną rewolucję. Przedsiębiorcy zaczynają zauważać, że nie ma sensu utrzymywać kosztów biur pracowników w biurze i próbować ich tam kontrolować i szukać pracy np. sekretarce. Tylko dużo łatwiej zatrudnić ludzi do wąskich zadań, np. prac biurowych.

Dzięki pracy zdalnej wiele kobiet odzyskało swój czas i elastyczność. Praca zdalna pozwoliła na równoczesne opiekowanie się dziećmi i rozwijanie kariery zawodowej. Niestety, wiele kobiet nadal czuje się przytłoczone finansową zależnością od partnera. Często podejmują decyzję pozostania w domu ze swoimi dziećmi, ale brakuje im niezależności finansowej. Z drugiej strony, to błędne koło, ponieważ mężczyźni również odczuwają presję zarabiania pieniędzy i opiekę nad rodziną. Wychodzi na to, że ten schemat stał się trudny dla obu stron.

Istnieje jednak konkretne rozwiązanie, które może pomóc odzyskać finansową niezależność. To rozwiązanie, które w ciągu zaledwie trzech tygodni pozwoli Ci zarabiać mniej więcej 80 złotych na godzinę, czyli w luźnym przeliczeniu jakieś 9 405 złotych miesięcznie.

Jak zarabiać zdalnie?

Być może widziałaś już miliony, jeżeli nie setki milionów ofert zarabiania w domu takich jak: skręcanie długopisów, sprzedaż robotów kuchennych, perfum i kosmetyków. Może nawet próbowałaś swoich sił w tego typu ekosystemach i ponosiłaś porażkę za porażką. Doskonale to rozumiem. Sam kiedyś dałem się na to nabrać. Uwierzyłem, że istnieje coś takiego jak dochód pasywny, ale równocześnie przez wiele lat budowałem swoją wiedzę, ekspertyzę jako cyfrowy nomada, czyli osoba, która pracuje niezależnie od miejsca, a często nawet pracuje tylko po to, żeby podróżować. 

Opowiem Ci teraz krótko moją historię, która będzie dla Ciebie bardzo pomocna!

Jestem freelancerem i na co dzień zajmuję się reklamami dla sklepów internetowych. W ciągu ostatnich kilku lat moje życie, moja praca i moja firma przeszły ogromną metamorfozę. Przed wybuchem światowej pandemii zarządzałem kilkunastoosobową firmą, głównie obsługującą restauracje i robiącą na nich reklamy. Wtedy wymarzyłem sobie wyjazd do Tajlandii! Od marzeń przeszedłem do ich realizacji, ale niestety moja firma prawie przez to upadła.

Przez wiele lat nie potrafiłem dobrze zarządzać swoją działalnością. Było tam wiele różnych problemów. Wydawało mi się, że muszę mieć wszystkich pracowników fizycznie w biurze, a gdy się na chwilę oddaliłem, wszystko się rozsypało. Po powrocie postanowiłem zmniejszyć zespół i go zoptymalizować. Byłem przemęczony i przepracowany, a pomimo tego zarabiałem coraz mniej. Potem nadszedł czas pandemii i różnego rodzaju problemy finansowe. Ale to nie była pierwsza taka sytuacja w moim życiu. Wiedziałem, co muszę zrobić. Chciałem odzyskać czas, ustabilizować sytuację finansową i znaleźć więcej czasu na pracę charytatywną i rodzinę! Dlaczego Ci o tym opowiadam? Bo dzięki temu podjąłem genialną decyzję. 

Zatrudniłem wirtualną asystentkę!

Nie miało dla mnie znaczenia to, gdzie będzie pracować, ponieważ nie miałem fizycznego biura. Wybrałem dziewczynę, która mieszkała 450 kilometrów od mojego miejsca zamieszkania. Zleciłem jej wszystkie prace biurowe, takie jak odpisywanie na maile, przygotowanie zestawień oraz wystawianie faktur.

Początkowo ta współpraca była dosyć trudna, bo ani ja, ani ona nie mieliśmy zbyt dużego doświadczenia w takiej pracy. Moja pierwsza asystentka wcześniej była przyzwyczajona do pracy w biurze. Jak sama przyznała, marnowała tam mnóstwo czasu. Często po prostu nie miała co robić i czekała na kolejne zadania. Niestety odzwierciedlała to niska pensja. Ale teraz miała dosyć silną motywację. Zaraz przed Pandemią straciła swoją pracę, straciła też partnera i musiała zostać sama z 3-letnim autystycznym synkiem. Trudno jej było opiekować się swoim synem, równocześnie pracować na etacie i równocześnie opłacić wszystkie rachunki, które na nią spadły. Była naprawdę w trudnej sytuacji. Musiała więc zarabiać więcej w krótszym czasie i to najlepiej w domu. To właśnie wtedy, zdecydowała się zostać wirtualną asystentką. Więcej szczegółów na temat tego zawodu opisałem w artykule „Wirtualna sekretarka – na czym polega jej praca?”. Serdecznie Cię zachęcam do przeczytania!

W naszej współpracy główną zaletą było to, że jest to praca asynchroniczna. Polegało to na tym, że ja przygotowywałem pakiet zadań do wykonania, a ona mogła wykonać je w dowolnej chwili, kiedy mała na to czas i przestrzeń. Ja też na tym zyskałem, bo nie musiałem zatrudniać człowieka, któremu trzeba szukać pracy, delegować zadania i rozliczać się z nim w oparciu o to, ile tej pracy realnie dla mnie wykona. Czasami asystentka pracowała dla mnie 10 godzin tygodniowo, a kiedy tej pracy było więcej, 20 czy 30 godzin. Największym kłamstwem na temat pracy zdalnej jest to, że jest ona bardzo trudna. To nieprawda! Zarabianie w domu i to całkiem przyzwoicie, jest możliwe nawet nie będąc specjalistą. Dzisiaj wspomniana wcześniej kobieta ma kilku takich klientów jak ja. Wyspecjalizowała się w wąskiej dziedzinie – obsłudze agencji marketingowych. Dzięki temu zaczęła regularnie podnosić swoją stawkę, ponieważ dobrze rozumiała problemy klientów. Postanowiła też dokonać jeszcze jednej, bardzo ważnej zmiany. Ponieważ dobrze znała język angielski, zaczęła szukać klientów z Wielkiej Brytanii i ze Stanów Zjednoczonych i zarabiać w euro i dolarach.

O czym to świadczy? 

Pracę zdalną da się połączyć z macierzyństwem. Większość wirtualnych asystentek często nie pracuje nawet połowy standardowego etatu! Wielu przedsiębiorców potrzebuje kogoś, kto wykona za nich bardzo podrzędne zadania. Wiele z nich da się wykonać w nawet 10h tygodniowo. Wszystko jest w zasięgu Twoich możliwości, zwłaszcza, że nie powiedziałem Ci jeszcze o najważniejszym, ale idźmy dalej!

Wyzwania w pracy wirtualnej asystentki

Czy samo zdobycie pracy rozwiązuje problem? Nie do końca. Tę pracę nadal trzeba wykonać. To nadal jest praca – normalna praca, którą po prostu wykonuje się przy komputerze. Wróćmy do przykładu mojej pierwszej asystentki. Na początku, gdy rozpoczęła domowe nauczanie dla swojego syna, często opowiadała, że miała trudności z równoczesnym wykonywaniem pracy przy komputerze i zajęć edukacyjnych ze swoim synem. Bywała przemęczona, tak jak każda inna osoba, ale dzięki temu, że unikała dojazdów do biura, żłobka, przedszkola i szkoły, oszczędzała wiele czasu. To sprawiało, że miała znacznie więcej energii niż wcześniej.

Wcześniej czuła się bardzo niepewnie, ponieważ miała tylko jednego pracodawcę. Teraz ma kilku klientów z różnych zakątków świata i czuje się o wiele pewniejsza. Nawet jeśli straci jednego klienta, nie ma to dużego znaczenia, ponieważ wciąż współpracuje z wieloma innymi osobami. Obecnie ma już nie tylko kilku stałych klientów, ale także mały zespół. Rozpoczęła zatrudnianie innych asystentek, z którymi współpracuje do dzisiaj. Historię naszej współpracy opowiedziałem w moim filmie pt. „Macierzyństwo, a niezależność zawodowa – czy muszą się wykluczać?”.

Zapraszam Cię serdecznie do obejrzenia.

Ale jak poznać się z innymi wirtualnymi asystentkami? Przygotowałem coś specjalnego. Jestem pewien, że Ci się spodoba!

To społeczność – zamknięta grupa pozytywnie nastawionych osób, które niezależnie od wyboru swojej drogi, wspierają się wzajemnie i ramię w ramię uczą się tego, jak zostać freelancerem! Wiele z nich to matki, które starają się pogodzić pracę zdalną z macierzyństwem. Dla osób pragnących zostać wirtualnymi asystentami, przynależność do takiej społeczności może stanowić nie tylko wsparcie emocjonalne, ale również otworzyć wiele możliwości rozwoju zawodowego. Wspólne dyskusje i wymiana pomysłów mogą dostarczyć nie tylko inspiracji, ale także konkretnych narzędzi i strategii, które przyspieszą rozwój jako wirtualna asystentka.

Jeśli chcesz poznać bliżej wirtualne asystentki i nauczyć się pracy zdalnej, już teraz dołącz do społeczności Geekwork! Znajduje się tam wiele przestrzeni, które pozwolą Ci na zdobywanie wiedzy, naukę produktywności oraz czerpanie inspiracji i pozytywnej energii od innych freelancerów! Dostępny jest tam również profesjonalny kurs Tarcza 1000+, który pomoże Ci zrobić pierwsze kroki w pracy zdalnej!

Zostań wirtualną asystentką!

W wyniku współpracy z wieloma wirtualnymi asystentkami i swojego doświadczenia, postanowiłem stworzyć poradnik o tym, jak zacząć pracować jako wirtualna asystentka. 

Jestem praktykiem, który od wielu, wielu lat zatrudnia tego typu osobę i mam na to trochę inną perspektywę. Nie tylko wykonuję tego typu zadania dla moich klientów, bo sam czasami pracowałem jako asystent,  ale też bardzo wiele osób zatrudniałem, dzięki czemu widzę pewne schematy, które są istotne we współpracy. W tym poradniku przygotowałem też pewien wykaz kompetencji i umiejętności, które musisz mieć, jeśli chcesz zacząć pracować jako wirtualna asystentka.

Jakich kwalifikacji potrzebujesz?

Jeśli pracowałaś kiedykolwiek jako sekretarka i potrafisz obsługiwać komputer, Worda, skrzynkę mailową, a także szybko się uczysz innych łatwych rzeczy z internetu i umiesz szukać informacji w internecie, to jestem przekonany, że spokojnie będziesz w stanie pracować zdalnie.

Dla wirtualnych asystentek niezmiernie ważna jest również umiejętność sprawnego zarządzania czasem. Skuteczne planowanie i organizacja może przekładać się na ich efektywność i produktywność w tym zawodzie. To też jest kolejna umiejętność, której można nauczyć się w praktyce. Zwłaszcza że, aby to osiągnąć, można skorzystać z wielu pomocy. Nawet tak proste narzędzia, jak stoper, który zawierają obecnie chyba wszystkie zegarki damskie, mogą okazać się nieocenione w procesie doskonalenia umiejętności zarządzania czasem.

Nasuwa się więc pytanie.

Czy nauka tego, jak zostać wielką asystentką, jest trudna? Moim zdaniem nie. Oczywiście możesz szukać tej wiedzy na własną rękę, ale możesz też skorzystać z tego, co przygotowałem specjalnie dla Ciebie. 

To profesjonalny poradnik, który uczy, jak zostać wirtualną asystentką!

Pokażę Ci w nim, krok po kroku, jakie zlecenia może wykonywać asystentka. Wyjaśnię Ci również, jak pozyskiwać klientów w sposób bezbolesny i skuteczny. Przygotowałem cały moduł dotyczący wyceny własnej pracy i rozliczania się z klientem. Dodatkowo, pokażę Ci konkretne narzędzia, które pozwolą zoptymalizować Twój czas pracy i samą współpracę z klientem. Jako bonus, dostępny będzie także webinar z Agnieszką, która rozpoczęła swoją karierę jako wirtualna asystentka i obecnie zarabia ponad 10 tysięcy złotych miesięcznie.

Wiem, że chcesz się czuć wolna i niezależna finansowo. Czy chcesz te pieniądze przeznaczyć na własne potrzeby, czy na podróże, czy na własne przyjemności, czy na cokolwiek innego, co tylko sobie wymyślisz? Masz taką możliwość pracować zdalnie w domu? Oczywiście. 

Stoisz teraz przed pewnym wyborem. Nadal możesz szukać złotych sposobów na zarabianie przez internet i angażować się w jakieś kolejne piramidy. Możesz też nic nie robić i sytuacja po prostu się nie zmieni. Będziesz w tym samym miejscu, ale możesz podjąć decyzję i zacząć się uczyć pewnego zawodu przyszłości, pracy czy zawodu, w której dzisiaj już pracuje setki osób. Rynek jest nieskończenie wielki i cały czas chłonny.

Kliknij link i zrób pierwszy krok do niezależności finansowej – zostań wirtualną asystentką!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej na blogu:

Gdzie chcesz się zalogować?

PODAJ IMIĘ I ADRES E-MAIL, ABY PRZEJŚĆ DALEJ