Ostatnie podsumowanie opublikowałem prawie pół roku temu – w połowie grudnia 2017. W tym czasie wydarzyło się bardzo, bardzo wiele. Dziś wyjątkowo połączyłem podsumowanie wraz z podcastem. Postanowiłem podziękować Ci bardzo osobiście za to, że cały czas jesteś ze mną.

 

Usłyszysz między innymi:

  • Jak rozwijają się moje projekty?
  • Jaki temat będzie dominował na tym blogu?
  • Komu zawdzięczam ogromne zmiany w moim życiu zawodowym?
  • Jak rozwija się projekt SaveSEO? (choć na ten temat za kilka dni pojawi się osobny artykuł)
  • Kilka ciekawostek na temat mojego życia na Filipinach 🙂

 

Ostatnie 6 miesięcy to dla mnie niesamowity okres czasu. Jeszcze chyba nigdy nie zrobiłem tyle pod kątem rozwoju osobistego. Starałem się też mocno inwestować w siebie, swoją wiedzę. Uznałem, że bardzo brakuje mi jednej myśli przewodniej na moim blogu. Walczę z tą kwestią już od dłuższego czasu. Blog powstał po to, aby podzielić się moimi zainteresowaniami i moją wiedzą. Tymczasem ten worek jest po prostu bardzo, bardzo duży i dla wielu z moich czytelników zwyczajnie nieciekawy. Od tematu produktywności, przez temat związany z podróżami, do hodowli mrówek jest bardzo duży dystans, prawda? Dzięki pomocy kilku ludzi (o których opowiadam w podcaście) udało mi się chyba (tak uważam na ten moment), znaleźć główny temat, który bardzo mnie pasjonuje.

W ciągu najbliższych miesięcy na bloga powrócą regularne treści. Pracuje nad warsztatem samego pisania – wiem, że moje artykuły mogą być lepsze, ciekawiej napisane i lepiej przekazujące wiedzę. Postanowiłem skupić się głównie na tematyce związanej z produktywnością, efektywnością i poprawianiem swojego standardu życia. Nie zostanę prawdopodobnie drugim Timem Ferrisem i nie stworzę nowej książki „4-godzinny tydzień pracy”, ale równocześnie przez ostatnie kilka lat wypracowałem kilka świetnych standardów pracy, które pozwalają mi czuć się lepiej, pracować lepiej i mieć więcej satysfakcji z tego, co robię.

Intensywnie pracuję nad e-bookiem (powinien być dostępny jeszcze w czerwcu), książką (jeszcze w tym roku…) oraz kursem (do pakietu :). Wszystko będzie kręcić się wokół tego głównego tematu.

Musisz wiedzieć, że plan na mojego bloga powstał prawie 5 lat temu. Stawiałem sobie w tym czasie wiele różnych pomniejszych celów, które umożliwiłyby mi realizację moich głównych celów – po pierwsze edukacyjnych, po drugie finansowych. Choć na ten moment mam znaczny poślizg, głęboko wierzę w to, że ten blog będzie mógł stać się moim głównym źródłem utrzymania.

To podsumowanie piszę też dla siebie – jako swoisty pamiętnik mojego rozwoju. Możesz też przeczytać poprzednie podsumowania – zerknij tutaj:

Pierwsze podsumowanie działalności bloga – gdzie ekscytowałem się, że przez kilka miesięcy na mojego bloga weszło niecałe 3500 osób. To były początki, planowałem wtedy zupełnie inne projekty i plany, planowałem skupić się na regularnym pisaniu (co do dziś mi się nie udało 🙂

Drugie podsumowanie działalności bloga – historyczny moment, kiedy to przekroczyłem na blogu 10 000 użytkowników. Planowałem wtedy, że będzie Was 100 000 przez cały rok! Cel nie został osiągnięty (czytało mnie przez cały rok 86 000 osób). Pisałem wtedy o planach wejścia na YouTube, publikowania filmów 360 i budowaniu bazy newsletterowej.

Trzecie podsumowanie działalności bloga – to dosyć szczegółowa analiza, krok po kroku, jak moje ulubione miejsce w internecie się rozwijało. Listopad 2017 był wyjątkowy – przekroczyłem kolejną nieosiągalną dla mnie liczbę 30 000 czytelników. Blog wtedy rósł niemal wykładniczo – każdy tydzień i miesiąc to przyrost. Moim celem było osiągnięcie 50 000 czytelników pozyskiwanych każdego miesiąca głównie z wyszukiwarki. Kolejny krok to duży nacisk na budowanie społeczności chociażby w social media.

Czytasz właśnie czwarte podsumowanie. Pochwalę się więc statystykami:

 

Świetnie rozwija się też podcast! Jak na 11 odcinków jestem niesamowicie dumny. Ponad 1 600 godzin! To ponad 2 miesiące! Tyle czasu spędziłem w czyjejś głowie! Coś niesamowitego.

 

Sumując jestem turbo dumny z tego, jak udaje mi się rozwijać mojego bloga. Niestety wciąż walczę z regularnością. Jak wiesz, dzieje się u mnie bardzo dużo – moja firma rośnie, mój startup się rozwija, fundacja się rozbudowuje. Dorzuciłem sobie bardzo dużo pracy w czasie wolnym, a w efekcie cierpi na tym blog,niestety. Ten artykuł ma być po raz kolejny uporządkowaniem priorytetów i zdecydowanie blog nadal musi być moim centrum. Będzie się działo 🙂

Bardzo się cieszę, że jesteś ze mną.