crowdfunding

Crowdfunding w Polsce

Fascynuje mnie zjawisko crowfunding’u. Ludzie skłonni są zrzucić się na naprawdę dziwne rzeczy… Ale zacznij od podstaw i wyjaśnimy sobie podstawowe zagadnienia 🙂

Crowdfunding, czyli inaczej finansowanie społecznościowe (ang. „crowd” –  tłum, „fund” – finansowanie) ma swój początek w Polsce ok. 2011 r. Schemat działania jest prosty – twórca (pomysłodawca) prosi internautów o pieniądze na realizację swojego projektu. W zamian oferuje unikalne czy zabawne nagrody, w większości niedostępne dla osób spoza grona wspierających – np. limitowane gadżety związane  ze swoim przedsięwzięciem. Co można sfinansować? Absolutnie wszystko, co tylko jest zgodne z prawem. Każdy może starać się o pieniądze nawet na najdziwniejszy projekt – tu nie ma reguł – albo porwie internautów, albo nie. Co osiąga sukces? Na końcu artykułu znajdziesz kilka ciekawych przykładów.

Jak pozyskać środki crowdfundingiem

W sieci jest już sporo jak zacząć zbiórkę pieniędzy, więc nie będę się tutaj powtarzał i nakreślę tylko ogólne zasady. Aby móc rozpocząć przygodę z crowdfundingiem należy oszacować, jakie pieniądze potrzebujemy, dokładnie sprecyzować na co oraz zdecydować, co możemy zaoferować wpłacającym. Jeżeli mamy już pomysł i kosztorys, to kolejnym krokiem jest wybranie wirtualnego miejsca zbiórki.

Najpopularniejszy jest oczywiście zagraniczny Kickstarter.com założony w 2009 r. i mający siedzibę w Nowym Jorku. W Polsce również istnieje wiele platform crowdfundingowych.  Jedną z najstarszych i największych jest PolakPotrafi.pl  W 2014 r. skupiało się na niej 75% krajowego rynku crowdfundinowego. Od 2012 r. działa też WspieramKulture.pl – pierwszego serwisu przeznaczonego wyłącznie na finansowanie projektów kulturalnych. Jeżeli nas projekt to np. wydanie książki czy płyty, warto zastanowić się nad tą platformą. W między czasie bardzo głośno było chociażby o serwisie Patronite, o których dosyć sporo pisałem w tym artykule.

Największe sukcesy crowdfundingu

W 2012 r. WspieramKulture.pl ruszyło ze zbiórką pieniędzy na dokończenie filmu dokumentalnego „Joanna” Anety Kopacz o Joannie Sałydze. Była to jedna z pierwszych polskich zbiórek crowdfundingowych na tak duży cel związany z kulturą. Joanna Sałyga walczyła z nieuleczalnym nowotworem i jednocześnie prowadziła  bloga, gdzie krótko i celnie opisuje rzeczywistość. Blog dedykowała swojemu kilkuletniemu synkowi Jasiowi. Blogerka zmarła w październiku 2012 r., nie doczekawszy oficjalnej premiery filmu, planowanej na maj 2013 r. Jednocześnie końcem roku ruszyła zbiórka pieniędzy na dokończenie realizacji. W krótkim czasie udało się uzbierać blisko 37 tys. zł (123% zakładanego celu). Co najważniejsze – film „Joanna” odniósł ogromny festiwalowy sukces i został nominowany w 2014 r. do Oscara.  Nagrody wprawdzie nie zdobył, ale sama nominacja jest ogromnym wyróżnieniem.

Nie tylko kultura jest wspierana. W 2013 r. na PolakPotrafi.pl ruszyła zbiórka na polskich sportowców. Dla Aidy Belli, Marty Wójcik, Piotra Janosza, Szczepana Karpiel-Bułecki, Zbigniewa Bródki – kandydatów na zimową olimpiadę w Soczi – zebrano 21 350 zł.

Z czasem zbierane kwoty okazywały się być coraz większe, a inicjatywy cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. To naturalna konsekwencja „oswojenia się” Polaków z inicjatywą crowdfundingu i jego promocja w mediach. Przykładem spektakularnego sukcesu niech będzie projekt studentów z Wrocławia, którym udało dostać się na konkurs organizowany przez NASA (polegającym na zaprojektowaniu załogowej misji przelatującej dookoła Marsa i z powrotem na Ziemię). Zakładali oni, że potrzebują 4000 zł na realizację projektu (wysłanie do USA jednego przedstawiciela), a zebrali aż 92 000 zł.

Różnorodność pomysłów pokazuje, że nie ma jednego, dobrego przepisu na sukces. Na pewno warto próbować, ale i dobrze szacować koszty (pamiętajmy, że w większości serwisy crowdfundingowe wypłacają pieniądze dopiero, kiedy zbiórka wyniesie 100%, inaczej cel mógłby zostać niezrealizowany).

Ostatnimi czasy wielkim wydarzeniem w internecie było pozyskanie prawie 90 000 zł (!) na pomoc dla Pana Wiesława Wszywki, który zasłynął zabawnymi gagami w internecie. Problemy z biodrem, zębami i jak sam żartuje, wątrobą przy równoczesnym braku pieniędzy to niezbyt ciekawy plan na najbliższe lata. Mimo to internet pokazał swoją siłę:

Co ciekawe ta akcja skończyła się nie małym dramatem. Pan Wszywka choć zabawny okazał się niezbyt wdzięcznym człowiekiem. Wszystkie szczegóły w tym filmie:

Inny przykład akcji:

anna-tulecka

Innym genialnym pomysłem ocierającym się o ideę crowfundingu była akcja #beciaki. Maciej Majzner stworzył akcję, która miała na celu pomoc Ani Tuleckiej. Oczywiście można było wpłacać środki bezpośrednio na konto fundacji, a może było również zaproponować swoje usługi i w zamian całość dochodu przekazać dla Ani, która walczy z rakiem płuc. Brawo internecie!

Film wyjaśniający całą akcję:

https://www.youtube.com/watch?v=PpkS6xfLto4

 

Najciekawsze pomysły zrealizowane za pomocą crowdfundingu

Ok, sukcesy za nami czas się trochę pośmiać 🙂 Przed Wami moje TOP3 najdziwniejszych projektów, które udało się zrealizować::

  1. Meat Soap. kickstarter-crowd-funding-weird-money-meat-soap
    Internauci zapłacili prawie 2 000 $ aby wyprodukować mydło o smaku i wyglądzie… Mięsa a dokładniej boczku.
    Link do akcji – tutaj.
  2. potato-salad
    Bardzo cyniczna akcja połączona ze świetnymi zwrotami akcji – przepis na sukces czyli dajcie nam kasę a zrobimy sałatkę ziemniaczaną.
    Link do akcji – tutaj.

  3. Bug-A-Salt
    bug-a-salt
    Łapka na muchy? To już przestrzale – teraz lepiej zacząć stosować… pistolet na sól. Autorowi udało zebrać się… 577,636 $! PÓŁ MILIONA DOLARÓW! Nieźle, c’ nie?
    Link do akcji tutaj.

A teraz dla odmiany TOP3 bardzo udanych i ciekawych projektów, które zmieniły rynek:

  1. Pebble Time 
    pebblephoto-originalfrei
    Dłuższy czas zbieram się na zakup tego smartwatcha. Wiem, że Artur Jabłoński jest wielkim fanem. Smartwatch z ekranem e-ink. Dzięki temu długo trzyma na baterii. Poza tym jest zrobiony… na wesoło 🙂 Nie ma co. Trzeba w końcu kupić. Ciekawe jest to, że Pebble przy premierze kolejnych zegarków również korzystało ze wsparcia społeczności!
  2. Oculus Rift 
    crowdfunding-ocullus2 437 429 dolarów tyle pozyskała na początku firma na stworzenie okularów do wirtualnej rzeczywistości i od tego momentu zaczął się prawdziwy boom na VR! I bardzo dobrze 🙂 Jeśli regularnie mnie czytasz to wiesz, że ja również mam bzika na tym punkcie.
  3. Sliden’joy 
    slidepProjekt, który lekko mnie fascynuje i również chętnie rozważyłbym zakup. Niestety nie znalazłem w sieci żadnych konkretnych testów, a premiera była chyba już kilkukrotnie przesuwana. Ale jeśli to naprawdę będzie tak fajnie działało… kupię! Zasada działania pokazana na tym filmie.

A Ty? Masz jakiś pomysł i potrzebujesz wsparcia finansowego? Zdradzę Ci w tajemnicy, że jeszcze w listopadzie, a najpóźniej w grudniu wystartuje ze swoim pomysł na aplikację dla biegaczy! Bądź gotów!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej na blogu:

dlaczego kocham nozbe

Dlaczego kocham Nozbe?

Jeśli śledzisz mojego bloga to wiesz, że mam świra na punkcie efektywności, produktywności i planowania. Pracuję w metodologii GTD pomieszanej z One-Thing (pisałem o tym

Czytaj dalej

Jak zarabiać przez Internet?

Ten temat zastanawia wiele osób zainteresowanych pracą zdalną. Stabilne zarabianie przez Internet jest dla niektórych wręcz jak nieosiągalne marzenie! Rozprawmy się z tym raz na

Czytaj dalej

Skąd brać darmowe zdjęcia?

Potrzebujesz darmowych zdjęć? Jeśli posiadasz swoją stronę internetową, zapewne wiesz jak ważne są dobre jakościowo zdjęcia. Jakość to jedno, ale zaraz później w grę wchodzą

Czytaj dalej

Zaloguj się do platfromy edukacyjnej :)

PODAJ IMIĘ I ADRES E-MAIL, ABY PRZEJŚĆ DALEJ

PODAJ IMIĘ I ADRES E-MAIL, ABY PRZEJŚĆ DALEJ

GeekWork
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.