"Freelance 3.0 - Jak zdobyć nowy zawód z AI"

Chcesz zacząć od zera freelancing, który daje wolność i stabilne zarobki?
A może chciałbyś rozwinąć obecną karierę wolnego strzelca do poziomu 20-40k miesięcznie?

Dołącz do warsztatów!
3-4 lutego 2026
godz. 18:00-21:00

2 dni praktycznego SZKOLENIA ONLINE + dostęp do nagrania. Liczba miejsc ograniczona: 100 UCZESTNIKÓW!

SKORZYSTAJ Z OKAZJI - TERAZ ZA 299 zł →

ZMIANA JEST MOŻLIWA, ALE POTRZEBUJESZ PLANU

Zakładam, że już nieco wiesz o freelancingu. Słyszałeś też, jak niektórych AI zastępuje w pracy, a inni wykorzystują LLM-y i agentów AI do znacznego podniesienia produktywności i zarobków.

Problem w tym, że wiedza to jedno, a plan działania to drugie.

Pewnie teraz sobie myślisz:

Ok, brzmi sensownie… ale jak to wszystko połączyć w proces, który będę mógł realizować tydzień po tygodniu? Od czego dokładnie zacząć i jak to zrobić?

Wiele osób, które próbują sił we freelansie, zmaga się z wyzwaniami.
Myślę, że mogą one brzmieć dla Ciebie znajomo:

Wyzwanie 1

Czujesz przytłoczenie zmianami na rynku

Rynek zmienia się szybciej niż kiedykolwiek, a AI tylko przyspiesza ten proces. Wiele osób i firm przekonało się też, że AI to po prostu akcelerator. Jeśli masz złe procesy i chaos w działaniu, sztuczna inteligencja tylko je potęguje.

Zamiast poczucia kontroli pojawia się frustracja, bo narzędzi i możliwości jest coraz więcej, a kierunku coraz mniej. W efekcie łatwo wpaść w pułapkę ciągłego testowania nowych rozwiązań, bez realnych efektów.

Widziałeś już kilka kierunków. Może nawet masz pomysł na specjalizację. Ale masz też zobowiązania, codzienne sprawy. Jak to wszystko pogodzić? Od czego zacząć? Co zrobić w te 60 minut wieczorem lub rano, żeby to miało sens?

Bez konkretnego planu będziesz testować wszystko na ślepo, tracić czas na kolejne kursy i w efekcie tkwić w tym samym miejscu za pół roku.

Wyzwanie 2

Masz chaos, nie wiesz od czego zacząć

Wyzwanie 3

Masz umiejętności, ale trudno Ci zorganizować pracę oraz naukę

Znasz podstawy i masz kierunek. Problem w tym, że nie wiesz, jak się ogarnąć. Gubisz się między tym, co pilne (etat, obecni klienci), a tym, co ważne (nauka nowych umiejętności, pozyskiwanie nowych zleceń). Tracisz czas na rzeczy nieistotne, a priorytetowe odkładasz na później.

Jeden tydzień działasz intensywnie, a drugi odpuszczasz kompletnie. Brakuje Ci sposobu na planowanie i produktywność, przez co ciągle walczysz z chaosem zamiast iść do przodu.

To największy hamulec. Możesz mieć najlepsze umiejętności na świecie, ale jeśli nie masz klientów, nie masz biznesu. Gdzie ich szukać? Jak do nich pisać? Co mówić na pierwszej rozmowie? Jak przekonać kogoś, żeby Ci zapłacił, skoro nie masz jeszcze portfolio?

Bez skutecznego procesu pozyskiwania zleceń będziesz czekać na szczęście. Liczyć na znajomych, polecenia lub przypadkowe okazje. I przez to nigdy nie poczujesz stabilności.

Wyzwanie 4

Nie wiesz, jak skutecznie pozyskiwać klientów

Wyzwanie 5

Rozpraszasz się – brakuje Ci jednej sensownej specjalizacji

Dobrze, wybrałeś już kierunek. Powiedzmy, że grafika. Ale potem zaczynasz się zastanawiać: „Loga? Infografiki? Social media? Branding? A może animacje? Branża IT czy może Beauty?”.

I znowu testujesz wszystko. Twoje portfolio to mieszanka – jeden projekt to logo, drugi post na Instagrama, trzeci prezentacja. Klienci patrzą i myślą: „Czym się właściwie zajmujesz?”.

Bez wyraźnej specjalizacji w niszy dalej będziesz „trochę od wszystkiego”. Twoja oferta będzie niejasna, przez co trudno będzie Ci negocjować wysokie stawki. A gdy pojawi się konkurent, który mówi „robię identyfikacje wizualne dla małych kawiarni” – zgadnij, kogo wybiorą?

Masz etat, rodzinę i codzienne obowiązki. Jak w tym wszystkim znaleźć czas na rozwój? Czy te wieczorne 60 minut wystarczą? Co zrobić, żeby nie wypalić się po dwóch tygodniach? Jak przejść na freelancing stopniowo, bez rzucania pracy i ryzyka?

Bez modelu hybrydowego będziesz musiał wybierać – albo bezpieczeństwo etatu, albo rozwój jako freelancer. I przez strach przed utratą stabilności, najprawdopodobniej nie zrobisz nic.

Wyzwanie 6

Nie wiesz, jak to wszystko pogodzić z obecną pracą

Bootcamp Freelance 3.0 pomoże Ci
pokonać te i inne wyzwania!

W ciągu 2 dni dostaniesz to, czego potrzebujesz.

Dzień 1 – Jak przebranżowić się bez spalania mostów

Dowiesz się:

  • Jak stopniowo przechodzić na freelancing przy obecnej pracy.
  • Jak testować rynek bez ryzyka.
  • Jak wykorzystać obecnych klientów lub kontakty z etatu do pierwszych projektów.
  • Jak zabezpieczyć się finansowo na 3-6 miesięcy transformacji.
  • Poznasz praktyczne wskazówki na temat produktywności i finansów.

Dzień 2 – Jak zdobywać klientów i zarabiać jako freelancer w erze AI

Nauczysz się:

  • Czym naprawdę jest sprzedaż (i dlaczego nie jest straszna).
  • Jak oferować swoje usługi, żeby klienci sami chcieli z Tobą pracować.
  • Gdzie konkretnie szukać zleceń.
  • Jak mądrze zwiększać stawki.
  • Jak zbudować portfolio, które przekonuje.
  • Jak wykorzystać AI jako swoją przewagę, żeby konkurować z doświadczonymi freelancerami.

DLA KOGO JEST TEN BOOTCAMP?

CHCESZ DOPIERO ZACZĄĆ PRACOWAĆ JAKO FREELANCER?

Dzięki temu bootcampowi:

JESTEŚ FREELANCEREM I CHCESZ WEJŚĆ NA SKALĘ 20-40K PRZYCHODU?

Dzięki temu bootcampowi:

ZACZNIJ DZIAŁAĆ JUŻ TERAZ – WYCIĄGNIJ WNIOSKI Z HISTORII DANIELA

Daniel to jeden z członków społeczności GeekWork. Zdalnie jako freelancer pracuje już od połowy 2018 roku.

Na początku drogi przerobił wiele kursów – o freelancingu, copywritingu, zdobywaniu klientów, produktywności. Testował, uczył się, popełniał błędy. Dzięki temu od połowy 2019 roku miał stabilną sytuację:

A potem przyszedł początek 2020 roku.

Pandemia. Sklepy pozamykane. Biura wysyłają ludzi do domów. Tysiące osób traci pracę lub dostaje urlopy bezpłatne. Świat, jaki wszyscy znali, wywraca się do góry nogami. Ludzie zadają sobie pytanie: „Co teraz? Jak przeżyć?”.

W międzyczasie w życiu Daniela zmieniło się… nic.

Gdy inni tracili pracę, Daniel spokojnie realizował projekty, dalej mieszkając w małej miejscowości na Podkarpaciu, gdzie normalnie trudno o pracę.

Nie dlatego, że przewidział przyszłość. Nie dlatego, że miał szczęście.

Dlatego, że włożył pracę rok wcześniej.

Gdy wszyscy mówili „freelancing to ryzyko”, Daniel testował rynek i budował portfolio, podczas gdy inni odkładali rozwój „na później”. Gdy większość bała się zmiany, Daniel uczył się nowych umiejętności.

I gdy nadeszła pandemia – był gotowy. Nie musiał panikować ani szukać pracy w chaosie. Nie musiał martwić się o przyszłość.

Masz jednak przewagę nad Danielem

Daniel nie wiedział, że w 2020 nadejdzie pandemia. Po prostu zaangażował się we freelancing, bo widział w nim ogromny potencjał.

Ty jednak wiesz, co nadchodzi. Opanowanie pracy zdalnej wspomaganej AI dzisiaj to jak zostanie freelancerem w 2018 roku, czyli na krótko przed pandemią. Wyprzedzisz trend, zanim stanie się koniecznością. Dołączysz też do grona szczęściarzy, którzy będą gotowi, gdy przyjdzie zmiana.

Trendy dotyczące AI są jasne. W 2025 roku około 37% polskich firm zaczęło zastępować pracowników za pomocą sztucznej inteligencji. I to dopiero początek.

Rewolucja AI jest inna niż pandemia. Nie przychodzi nagle. Nie zamyka świata z dnia na dzień.

Przychodzi stopniowo.

Nowe modele co kilka miesięcy. Kolejne narzędzia, które zastępują ręczną pracę. Firmy, które zaczynają zwolnienia „z powodu optymalizacji”.

Ale właśnie dlatego masz czas.

Czas, żeby się przygotować i nauczyć się pracować z AI, zanim zrobi to konkurencja. Czas, żeby spokojnie zbudować drugą ścieżkę kariery, zanim będziesz do tego zmuszony.

Jeśli teraz włożysz wysiłek w edukację z zakresu freelancingu i AI, unikniesz wielu problemów.

Będziesz gotowy. Tak jak Daniel był gotowy w 2020.

I gdy inni będą się zastanawiać „co dalej?”, Ty spokojnie będziesz pracować – z klientami, którzy Cię cenią, z umiejętnościami, które dają przewagę, i z AI w swoim arsenale.

Pytanie brzmi: zrobisz to teraz, czy będziesz żałować za rok, że nie podjąłeś próby, a inni Cię wyprzedzili?

DLACZEGO MOŻESZ SIĘ UCZYĆ ODE MNIE?

Jestem Michał. Od 15 roku życia pracuję zdalnie. Nie teoretyzuję o freelancingu – żyję nim od ponad dekady.

Dzięki pracy na własnych zasadach zbudowałem dom w Borach Tucholskich i zamieszkałem w lesie. Pracowałem z laptopa na Filipinach, spędziłem kilka miesięcy w Tajlandii i odwiedziłem dziesiątki krajów w Europie. Często pracuję 2-3 godziny dziennie, czasami więcej, ale robię to z wyboru, nie z przymusu.

Rozumiem, że zaangażowanie się we freelancing i opanowywanie narzędzi AI to inwestycja finansowa i czasowa.

Dlatego chcę przedstawić Ci 15 powodów,
dla których możesz mi zaufać:

  1. Zaczynałem od 200 zł miesięcznie – freelancing był moim sposobem na dodatkowe kieszonkowe w wieku 15 lat. Nie miałem doświadczenia, portfela ani kontaktów. Wiem dokładnie, jak to jest startować z zera i budować wszystko od podstaw.
  2. Pracowałem na etacie, budując freelancing równolegle – przez kilka lat łączyłem pracę w marketingu i sprzedaży z rozwojem jako freelancer. Wiem, jak pogodzić etat z projektami po godzinach, jak zarządzać czasem i jak stopniowo przechodzić na pełną niezależność.
  3. Rozumiem strach przed zmianą – bo sam się bałem rzucić etat, ryzykować stabilność i wchodzić w nieznane. Wiem, jak to jest mieć zobowiązania finansowe, rodzinę i obawy o przyszłość. Pokażę Ci, jak zbudować plan B bezpiecznie i stopniowo.
  4. Przejechałem się na scamach – testowałem Forex, składanie długopisów, MLM-y i „metody na szybki zysk”. Przez lata wpadłem w dziesiątki pułapek, które obiecywały góry, a kończyły się stratą czasu i pieniędzy. Nauczyłem się rozpoznawać oszustwa na własnej skórze. Dzisiaj wiem, które modele pracy to prawdziwe źródło przychodów, a które tylko wyglądają atrakcyjnie na pierwszy rzut oka.
  5. Przetestowałem każdy model pracy online – od prostych zleceń po prowadzenie agencji usługowej i budowanie zespołów. Wiem, co działa na dłuższą metę, a co tylko wygląda atrakcyjnie na papierze. Przez lata sprawdziłem dziesiątki schematów i modeli biznesowych.
  6. Sam nadal działam jako freelancer – nie uczę czegoś, czego sam już nie robię. Codziennie pracuję z klientami, testuję nowe narzędzia AI, aktualizuję swoją wiedzę o rynku i wprowadzam zmiany w swoim biznesie. Wiem, co działa teraz, nie co się sprawdzało 5 lat temu.
  7. Mam doświadczenie w budowaniu zespołów – prowadziłem agencję, zatrudniałem freelancerów i delegowałem pracę. Rozumiem, jak realizuje się duże projekty, jak myślą klienci, czego naprawdę szukają i za co są gotowi zapłacić więcej. Ta perspektywa pomaga mi uczyć skuteczniej.
  8. Znam polski rynek od podszewki – nie kopiuję zagranicznych case’ów, które brzmią świetnie, ale nie działają w Polsce. Pokazuję realne ścieżki, które sprawdzają się na naszym rynku. Wiem, jakie są stawki, jakiego typu klienci szukają freelancerów i jak się z nimi dogadać.
  9. Dostosowuję się do zmian rynkowych od 15 lat – przeszedłem przez boom na freelancing, pandemię 2020 i teraz jestem aktywnym uczestnikiem rewolucji AI. Za każdym razem postrzegałem zmiany jako szansę, a nie zagrożenie.
  10. Znam pułapki prawne i podatkowe – przez lata rozliczałem się z Urzędem Skarbowym, pracowałem jako freelancer, bylem przedsiębiorcą, zatrudnialem ludzi, zakładałem różne działalności. Wiem, jak ogarniać formalności.
  11. Pomogłem już 37 000 osobom – od 2009 roku uczę ludzi pracy zdalnej przez bloga GeekWork, platformę społecznościową dla freelancerów, kanał na YouTube, kursy i szkolenia.
  12. Napisałem 2 książki o pracy zdalnej – „Od zera do freelancera” i „Biznes na Żądanie”. Zebrałem w nich całą swoją wiedzę i doświadczenie z 15 lat pracy online.
  13. Nie sprzedaję Ci Instagramowej iluzji – owszem, możesz pracować z plaży pod palmą, ale freelancing to przede wszystkim ciężka praca. To wymaga systematyczności, umiejętności i zaangażowania. Pokazuję prawdę o pracy zdalnej, a nie wyidealizowaną wersję z social mediów.
  14. Jestem maniakiem produktywności – znajomi często pytają, skąd mam tyle wolnego czasu. Freelancing to jedno, ale prawdziwa różnica tkwi w umiejętnościach, które pozwalają mi robić w 2 godziny to, na co inni potrzebują całego dnia. Nauczyłem się pracować mądrze i chcę Ci przekazać te umiejętności.
  15. Wiem, jak uniknąć wypalenia – nie będę ukrywać, że poznałem też drugą stronę medalu ciężkiej pracy. Doświadczyłem kiedyś wypalenia i musiałem nauczyć się zarządzać czasem, energią oraz dbać o zdrowie fizyczne i psychiczne. Nie promuję dlatego kultu chorej charówki do wycieńczenia w imieniu jakiegoś niepojętego ideału pracowitości.

INWESTYCJA, KTÓRA ZWRÓCI SIĘ SZYBKO

Cena bootcampu to 299 zł !

To mniej niż dobra para spodni. Mniej niż 10 kebabów 🙂

Mniej niż jeden dzień pracy na etacie.

Ta kwota zwróci Ci się po pierwszym projekcie.

Jedno zlecenie za 500-1000 zł i jesteś na plusie. A co, gdy zaczniesz pozyskiwać klientów regularnie? Co, gdy dzięki procesom z bootcampu podwoisz swoje stawki?

Ale to nie tylko zwrot finansowy

Oszczędzasz nerwy i czas

Gdy firma, w której pracujesz, nagle ogłosi „optymalizację”, nie wpadniesz w panikę. Będziesz miał plan B. Freelancing stanie się Twoim zabezpieczeniem – nie musisz rezygnować z etatu, ale masz alternatywę, która daje spokój ducha. Wiesz, że możesz zarabiać niezależnie od tego, co stanie się z Twoim pracodawcą.

Jeśli jesteś doświadczonym freelancerem, oszczędzisz godziny pracy

Gdy nauczysz się automatyzować procesy dzięki AI, delegować zadania i budować powtarzalne systemy pozyskiwania klientów – przestaniesz pracować po 12 godzin dziennie. Zarobisz więcej, pracując mniej. To różnica między byciem zajętym a byciem efektywnym.

Oszczędzasz miesiące błądzenia

Zamiast testować kolejne kursy, próbować różnych kierunków i zastanawiać się „czy to w ogóle ma sens?” – dostaniesz gotowy proces. Wiesz, co robić w poniedziałek, co w czwartek. Nie wynajdujesz koła na nowo, tylko działasz według sprawdzonego schematu.

CZEGO WIĘC DOKŁADNIE DOWIESZ SIĘ NA BOOTCAMPIE?

DZIEŃ 1 - FUNDAMENT (etat → freelancer, bez chaosu)

1. Plan czasu, który działa

2. Finanse i bezpieczeństwo

3. NOWOŚĆ: Przebranżowienie bez palenia mostów

4. Mapa przejścia: krok po kroku

Efekt po Dniu 1: masz fundament + ramy działania, które da się pogodzić z normalnym życiem.

3 LUTEGO 18:00-21:00

DZIEŃ 2 - PROCES (od 1. projektu do powtarzalnych przychodów)

1. Jak znaleźć klientów (konkrety, nie ogólniki)

2. Rozmowa i sprzedaż bez wciskania

3. Domykanie projektów bez presji

4. Stawki, wycena i podwyżki

5. Portfolio, które sprzedaje (nawet bez projektów)

Efekt po Dniu 2: wychodzisz z procesem i konkretnym planem działań na kolejne tygodnie + kryteriami, po czym poznasz, że idzie dobrze.

4 LUTEGO 18:00-21:00

TAK UCZESTNICY POPRZEDNIEJ EDYCJI OPISYWALI SZKOLENIE:

Mirka

To, za co najbardziej lubię Michała i jego szkolenia to to, że mówi z własnego doświadczenia. Podaje fakty ze swojego życia. Pokazuje to, co jemu pomogło odnieść sukces. Nie boi się też mówić o swoich błędach i porażkach.

Maja

Nie wskażę jednej najbardziej wartościowej rzeczy, bo całość była po prostu bardzo konkretna, wartościowa i generalnie „samo mięcho”.

BOOTCAMP FREELANCE 3.0
3-4 LUTEGO 2026

Cena: 299 zł →

2 dni praktycznego szkolenia online + dostęp do nagrania

NIE POZWÓL, BY „PÓŹNIEJ” ZMIENIŁO SIĘ W „NIGDY”

Zapewne sobie myślisz:

Problem w tym, że lepszy moment nie nadchodzi sam.

AI już wprowadziło przełomowe zmiany. Teraz czas na przełomowe zmiany w Twojej karierze. Pytanie brzmi:

Czy znowu powiesz „Szkoda, że nie zacząłem wcześniej”?
Czy wskoczysz do tego pociągu, zanim odjedzie?

DLACZEGO WARTO ZAPISAĆ SIĘ JUŻ TERAZ?

A WIĘC ZAPISUJESZ SIĘ (SUPER!). CO SIĘ BĘDZIE DZIAŁO DALEJ?

Tak, od razu po zakupie otrzymasz maila z potwierdzeniem oraz kartą zawierającą link do bootcampu.

Zaraz po zakupie zostaniesz dołączony do wydarzenia na Google Meet i dostaniesz powiadomienie z linkiem.

Tak, przypomnimy Ci o wydarzeniu mailowo 3 dni przed, dzień przed oraz w dniu bootcampu. W międzyczasie wyślemy też kilka informacji, które pomogą Ci się przygotować.

Tak, zachęcamy do aktywnego udziału i zadawania pytań podczas bootcampu.

Tak, otrzymasz prompty dla agentów AI.

Nagranie będzie dostępne zwykle dzień lub dwa po bootcampie (potrzebujemy czasu na montaż). O szczegółach poinformujemy mailowo.

Tak, wystawiamy faktury – jesteśmy firmą działającą w Polsce. Po prostu zaznacz odpowiednie pole i wpisz dane przy składaniu zamówienia.

Śmiało napisz do mnie na hej@geekwork.pl